|
Witam,
Mam mały dylemat dotyczący formowania żywopłotu z Żywotnika Plicata Atrovirens.
Zakupiłem metrowe sadzonki w doniczkach. Odmiana jest zachwalana jako najlepsza na żywopłoty formowane. Sadziłem na początku lipca, w tej chwili widzę już ładne przyrosty.
Pytania dotyczą cięcia. Po pierwsze, czy przycinać pędy w tej chwili (środek lata)? Sprzedawca wydawał się niezdecydowany – „można lekko przyciąć wierzchołki lub nie”.
Po drugie, czy przycinać przewodnik? Słyszałem opinię, że kilka przewodników jest dla Thuja niewskazane z uwagi na łatwe wyłamywanie cienkich pędów przysypanych czapami śniegu. Wydaję się, że ma to sens. Z drugiej strony, jeśli to ma być zielona ściana to muszę równomiernie zagęszczać wszystkie poziomy rośliny.
W takim razie czy mam przycinać przewodnik od początku i wyprowadzać kilka przewodników, czy konsekwentnie prowadzić jeden przewodnik i przyciąć dopiero na wyjściowych trzech metrach? Czy samo przycinanie bocznych pędów pozwoli na odpowiednie zagęszczenie żywopłotu?
Będę wdzięczny za dodatkowe uwagi na temat tej odmiany (pielęgnacja).
Pozdrawiam,
Paweł
|