Witam
Na świezo posadzonym (ok 3 tyg.) krzewie róży - a dokładnie na łodygach (dodam, że róża dopiero zaczeła wypuszczac nowe pędy i pojawiło sie kilka młodych liści) ) zauwazyłam biały nalot z czymś w rodzaju pęcherzyków. Czy to może być mączniak? I jesli tak co powinnam robić???
W niewielkiej odległości posadziłam jeszcze dwa krzewy róż (inne odmiany), które jak narazie sa zdrowe i chciałabym, żeby tak zostało.
Czy powinnam zupełnie usunąć zarazony krzew, czy może da się to jakos leczyć na tak młodej róży...?
Bardzo prosze o pomoc... jestem zupełnie początkujaca w sprawach dotyczacych ogrodu..., a już miałam plage mszyc, kretów, a teraz jeszcze jakies nowe choróbsko
